niedziela, 20 marca 2016

Nadciśnienie - element otyłości

Zdrowie. Zmiana ciśnienia.

Dzięki temu, ze schudłem udało się pozbyć znacznej części prochów na obniżenie ciśnienia.
Co brałem ważąc 117,5 kg ?
Co-Bespres, 160 mg + 25 mg
Lacipil 4mg
Co obecnie ?
Bespres 40mg
Lacipil 2mg
I tak zostanie. Nie da się skutecznie odstawić leków na nadciśnienie gdy jest ono pierwotne. W przypadku wtórnego należy wyeliminować przyczynę.
Właśnie wyczytałem, że 30% Polaków ma podwyższone ciśnienie ? Leczy się tylko 25% z tych 30%. Z czego mniej niż połowa skutecznie. I ostatnia ciekawostka: mając ciśnienie 130/70 masz dwukrotnie większe szanse na zawał niż osoba z ciśnieniem 110/70. Pomimo, iż obie wartości uznawane są za prawidłowe.
Co zrobić, żeby zmniejszyć ciśnienie ? Ograniczyć spożycie soli, ruszać się, pić dużo wody, zdrowo się odżywiać, nie pić alkoholu, nie palić, schudnąć. Hmmm przed zmianami w sumie jadłem mało soli i nie paliłem.
Czasem słyszę: Ja takie podniesione po prostu mam. Nie, to nie element urody, to choroba, którą ignorujesz, a jak pojawią się powikłania,... wtedy będzie troszkę za późno. No to mierniki w dłoń i mierzymy. U mnie 125/69...

sobota, 8 sierpnia 2015

Po przerwie,...

Urlop i po urlopie. Co prawda dalej odpoczywam, ale weź tu w takie upały coś rób. Ja lubię taką pogodę.
Dziś paskudna kontuzja po przebiegnięciu 1,5 km. Trzebabyło się zatrzymać i wrócić spacerkiem do domu :-(. Dwugłowy uda się posypał. Cóż jak dojdę do siebie - siłownia.
Na wczasach udało mi się tylko przytyć około 1kg. W sumie to codziennie albo biegałem, albo spacer 2h. No ale poza tym - całkowite odpuszczenie. Co to pokazało ? Ano to, że trzeba walczyć o uzyskany wynik. Że łatwo zniszczyć to co się ciężko wypracowało.
Teraz powrót do rutyny. Do tego zapowiada się troszkę przerwy w sporcie, ale może poćwiczę coś innego,...

https://www.endomondo.com/users/16594536/workouts/latest

Od poniedziałku mam nadzieję publikować już regularniej, zresztą mam rogrzebanych masę tematów,...

wtorek, 14 lipca 2015

Śniadania

Rano śniadanie. Którego nie jadałem w domu, a dopiero w pracy. Oczywisty dla wszystkich błąd. Każdy wie, że trzeba jeść śniadanie, ale dużo osób tego nie robi. Dziwne ? Raczej nie. W każdym razie była to jedna z moich pierwszych decyzji - jeść śniadanie przed wyjściem z domu. Miałem taki standard: kromka chleba żytniego/razowego cały twaróg delikatny 200g o różnym smaku (4% tluszczu), do niego mieszałem 5 ml oleju lnianego. No i warzywa jak: pomidor, rzodkiewka, ogórek, papryka. ~350kcal. Teraz jeszcze dodaję pestki dyni i słonecznika - tak żeby wyszło około 500 kcal. Jednocześnie w domku robię sobie kanapkę do pracy: pieczywo + wędlina drobiowa, warzywa, 15 g orzechów laskowych. Sok wielowarzywny, różnie. Kiedyś tak, za 300 kcal, teraz tak, żeby wyszło kolejne 500-700 kcal.
Pierwsze śniadanie jem o 7, drugie w pracy o 10. Często też wypijam jakiś świeży sok owocowy.
Śniadanie w ciagu godziny, no w zasadzie godzinę po tym jak wstanę, chyba, że biegam tego dnia.
W sumie jadłem i jem 5 posiłków dziennie. Moje godziny to: 7, 10, 13, 16, 19.
A dzieliłem kalorie tak: 1800 kcal:
Śniadanie 350 (30-35%)
Drugie śniadanie 300 (5%)
Obiad 750 (35-40%)
Podwieczorek 100 (5%)
Kolacja 300 (25-30%)
Tak około, bo tak mi pasowało. Widać, że zalecenia dietetyka (w nawiasach) nie do końca pokrywają się z moimi działaniami. Ale jak zauważycie to śniadania u mnie to 40% dziennego przydziału kalorii, obiad 40%, a podwieczorek i kolacja 20%, oczywiście około, ale to już się zgadza lepiej z wytycznymi.
Generalnie i tak to wszystko trzeba dopasować tak, zeby było Wam wygodniej i nie zatruwało życia. Rano na przykład nie mam apetytu, żeby jeść obecnie 800 kcal. Lepiej mi w pracy zjeść obfitsze drugie śniadanie. Czytałem nawet, że nie zalecane są posiłki o większej kaloryczności niż 850 kcal.
I tak wiem, że przeważnie śniadania się nie je, potem w pracy jak się wam przypomni, a na koniec w domu kolacja na maxa, aż się ulewa :-).
Sam tak miałem. Tyle, że  rano jadłem kanapkę w Subwayu lub śniadanie w Maku...
Już słyszę te jęki, że nie ma rano czasu na śniadanie bo:
Idę do pracy
Nie jestem głodny/a
Za późno wstaję
...
No to pora to zmienić, nawet jak ktoś się nie odchudza.

niedziela, 12 lipca 2015

Gadżety

Ok. Chudniemy, a co się przyda oprócz chęci ?

Waga numer 1. Taka do ważenia jedzenia. Wydatek niezbyt ciężki, widziałem ostatnio w Lidlu i Biedronce po 25 zł. Ładniutkie. Dobrze wiedzieć ile się je.

Waga numer 2. Taka do ważenia ludzi. 50 zł i już masz, nawet mniej. Od 70 do 150 kupisz nawet taką, co pokaże ile procent tłuszczu masz w organiźmie, ba powyżej 300 zł są takie, które nie tylko to pokażą, ale wskazanie będzie miało sens :-).

Komputer/laptop/tablet/telefon z internetem. Przydaje się do zgłębiania wiedzy. Prowadzenia zapisków itp.

Patelnia do smażenia bez tłuszczu, garnek do gotowania na parze. Nie są niezbędne ale przydatne.

Sport - worek bez dna. Ubranie, sprzęt, dodatki. Na przykład takie bieganie (w kolejności moich zakupów): buty, skarpety, koszulka, spodnie, kurtka, bielizna, torebka na pas, słuchawki z mp3 (bez kabelków), pulsometr (dostałem).
Spokojnie, to nie aż tak wielki wydatek w sumie poniżej 200 zł. Oczywiście jak się chce to i jednego buta można za to kupić,... voodoo bieganie,...

Mikrofalówka w pracy :-).

Jak mikrofala to i pojemniki na żywność do niej.

Może też się przydać coś z apteki,...
http://www.aptekagemini.pl
Nie tylko leki, na przykład olej lniany, a ceny to sobie sami porównajcie ze zwykłą apteką.

Przyda się też dodatkowe źródło finansowania, bo za chwilę będziesz wymieniać ubrania na mniejsze,... ja zmieniłem zawartość szafy dwa razy.
XXXL -> L, 62 -> 52...

piątek, 10 lipca 2015

Siły wsparcia i oporu

Gdy już zaczniemy zmiany, to ważne jest, żeby w tym wszystkim wytrwać. Pojawia się wtedy skupisko różnych sił. Część z nich daje nam kopa, inne zaszczepiają w nas zwątpienie i słabość. Jakoś sobie z nową sytuacją trzeba radzić.
Nie możemy zostawić tego jak jest, poddać się tym siłom, musimy je okiełznać, kreować i na nie wpływać.

Demotywują nas:

- imprezy
Jest impreza, wyjazd, jakiś uroczysty obiad, kolacja,... i co? No i nie tłumacz się z zawartości talerza, że nie masz wpływu na serwowane dania. Te dania są ok, nie w ich składzie może być problem tylko w ilości jedzenia jaką zjesz. O tym Ty decydujesz.
- działania innych
Ty na diecie, a obok w pracy koleżanka zasysa czekoladę za czekoladą ? Kumple idą na piwko ? Ciągle słuchasz pseudo śmiesznego bełkotu o tym, że znikniesz, że ciężko Cię już poznać, ba, że za dużo schudłaś ? Co mogę poradzić, nie dać się. Odrobina silnej woli.
- brak efektów, ale czemu ?
Moze jest ok, a np bieganie, ćwiczenia powodują rozbudowę miesni ? Warto mieć na uwadze "dziurki w pasku" no i zawartość procentową tłuszczu w organiźmie.
- nasze słabostki: alkohol, slodycze,...
I jedno i drugie w większych ilościach bardzo szkodzi. Może pora pomyśleć, że to nie jest tak, że chorują wszyscy do okoła tylko nie ja,...
- lenistwo
No trzeba zrobić sobie ludzkie jedzonko, nie iść na łatwiznę i zjadać maksyfexa, czy inne zakiepanki. Trzeba się pilnować, notować, trzymać ramy. Tak to jest w życiu, że chaos jest na pozycji uprzywilejowanej, a entropia wygrywa. Niestety jak wysypiemy puzzle z pudełka, to nie wypada nam ułożony obrazek, trzeba poświęcić czas i energię...
- zdrowie
Bo czasem trzeba sie wyleczyć żeby chudnąć. Zamknąć drzwi z kłopotami ze zdrowiem, a dopiero otworzyć te ze zmianami w życiu. Z tym trzeba uważać, bo można sobie zrobić krzywdę.

Motywują nas:

- nasz cel i powód zmiany stylu życia
Jak nam na prawdę na czymś zależy, to będzie nas to motywować i wspomagać w trudnych chwilach.
- inni
Bo ich dupa boli, że nam się udało :-).
- spadek masy szczególnie zauważalny na poczatku
Potem też, ten zbliżający się systematycznie i nieuchronnie sukces, wymarzona waga.
- poprawa stanu zdrowia, w tym:
   - wyniki badań
   - odstawienie leków
   - prawidłowe ciśnienie
Po prostu poprawa zdrowia to poprawa jakości życia. Nagle nie bolą nogi, nie ma zadyszki, można się schylić, kucnąć i wstać, zawiązać buty,... nie trzeba łykać prochów,...
- życzliwi ludzie
I ich dobre słowo, nie bełkot i te pierdoły wrzucane w ramach dowcipu śmiesznego inaczej,... to prawdziwe dobre słowo.
- blog
Nie mozna przegrac publicznie,  podłożyć się :-). Przecież jak odtrąbisz zmianę to nie rezygnujesz nagle :-). Co chcesz pokazać porażkę światu?  :-)
- dietetyk
To część jego zadania, zadbać o to, żeby nie stracić klienta :-).
- dobry jadlospis
Bo nie chodzi o to, żeby się zamęczyć tylko schudnąć. Można jeść wszystko, różnorodnie, ale nie dowolną ilość.